
|
sobota, 07 marca 2009 23:29 |
|
Andaluzja – raj nie tylko winem i słońcem słynący… Rysunki na skałach
O El Chorro usłyszałem po raz pierwszy kilka lat temu, walczyłem wtedy ze słabościami na jednej z mocno wyślizganych podlesickich dróg. W bliskim sąsiedztwie z grawitacją zmagał się jeden ze wspinaczy, próbując pokonać kluczowe trudności. - Co za „mydło” – krzyknął odpadając od ściany. - Ile ja bym dał, żeby znowu poczuć tarcie wapienia z El Chorro. Jego przyjaciel z drugiego końca liny dodał: – No, i ten smak andaluzyjskiego wina… Lampka w mojej głowie się zapaliła, dlatego zaraz po powrocie do domu sprawdziłem dostępne relacje z tego regionu i… stwierdziłem, że właśnie to miejsce będzie celem najbliższego wyjazdu w okresie zimowym… …od tamtej chwili minęło kilka lat, podczas których moje wyjazdy – z różnych przyczyn - ograniczały się jedynie do krótkich eskapad w Tatry oraz do Jury Krakowsko-Częstochowskiej. O słynnym rejonie Andaluzji jednak nie zapomniałem i podczas gdy cała Polska spoczywała w zimowym śnie, wraz z wieloletnim przyjacielem mknęliśmy „wspaniałymi” polskimi drogami w kierunku lotniska w Berlinie, snując domysły na temat warunków pogodowych i wspinaczkowych w El Chorro. Czytaj całość
|
Mecenas Klubu

Statystyki
Użytkowników : 2122
Artykułów : 234
Zakładki : 6
Odsłon : 167759
Kto jest on-line
Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości
