logo

Mont Blanc
Wpisany przez Łukasz Zieliński   
Spis treści
Mont Blanc
Francja - Masyw Ecrins
Francja - Mont Blanc
Powrót

Wyprawa sekcji wspinaczkowej WSG w Bydgoszczy

Wyprawa alpinistyczna w składzie:

Wojciech Bross – student I roku LiT
Marcin Radzikowski – student II roku TiR
Łukasz Zieliński – student II roku IiE
Jacek Ostrowski – kierownik wyprawy, instruktor wspinaczki sportowej.

Cel wyprawy:

Mont Blanc (4807 m) drogą od Col du Midi

Cele pomocnicze (aklimatyzacyjne):

W Austrii zamierzaliśmy zdobyć szczyt Fuscherkarkopf (3336 m) oraz stanąć na najwyższym szczycie Austrii Grossglocknerze (3789 m). To miała być tylko rozgrzewka przed bardziej ambitnymi szczytami. Drugim naszym rejonem miał być Masyw Ecrins we Francji, w którym chcieliśmy zdobyć czterotysięczniki: Pic Lory (4086 m) oraz Barre des Ecrins (4101m).

Dzień wyjazdu

Z Bydgoszczy wyjechaliśmy 31 lipca 2007 o godz. 3:25. Początkowo jechaliśmy dobrze nam znaną trasą z poprzedniego wyjazdu naszej sekcji wspinaczkowej, czyli: Bydgoszcz, Poznań, Berlin, Lipsk, Norymberga, Monachium. Następnie pojechaliśmy w kierunku na Salzburg, Zell am See i wreszcie do naszego pierwszego przystanku Heiligenblut.
Przed wyjazdem 31.07.2007 godz. 3:25

Na miejscu dowiedzieliśmy się, że dobra pogoda ma się utrzymać tylko przez dwa kolejne dni, więc nie zastanawiając się długo podjęliśmy decyzję o wyjściu z samego rana. A pierwszym celem był Fuscherkarkopf  (3336 m). Z racji, że na szczyt nie było daleko (zaledwie 900 m w górę) wyszliśmy dopiero o 7:00. Droga na szczyt wiedzie przez kocioł polodowcowy, następnie prowadzi przez przełączkę i w końcowej fazie idzie się granią aż na sam wierzchołek. Na szczycie zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia i cieszyliśmy się wspaniałymi widokami. Jako drogę zejściową wybraliśmy wariant łatwiejszy, który jak się później okazało wcale nie był taki łatwy i przyjemny jak pisał o niej nasz przewodnik. Wejście na ten szczyt było bardzo dobrą aklimatyzacją oraz przedsmakiem prawdziwej przygody, która miała się dopiero rozpocząć.

Na szczycie Fuscherkarkopf (3336 m). w tle Grossglockner (3789 m)

Naszym kolejnym celem był Grossglockner (3789 m), więc następnego dnia wstaliśmy skoro świt, a właściwie jeszcze w nocy, bo o godzinie 3:00.

Grossglockner (3789 m)

Przy świetle czołówek sprawnie spakowaliśmy niezbędny sprzęt oraz prowiant, zjedliśmy porządne śniadanie i zaparzyliśmy herbatę w termosy. Ostatecznie wyszliśmy dokładnie o 5:00. Na samym początku musieliśmy zejść 200 m na dół na lodowiec Pasterze, na którym już ubrani w raki i z czekanem w ręku pomaszerowaliśmy wzdłuż lodowca. Po minięciu trzeciego żlebu schodzimy z lodowca i dalej idziemy dobrze oznakowanym szlakiem który doprowadza nas do kolejnego lodowca - Hofmannskees. Po chwili odpoczynku ubieramy ponownie raki i zaczynamy lodową wspinaczkę przez mocno spękany (bardzo dużo szczelin) o dużym nachyleniu lodowiec, który prowadzi nas aż do schroniska Erzherzog-Johann-Huette (3454 m).

Grossglockner - kopuła szczytowa (3789 m)
 

Postanowiliśmy, że w tym schronisku przenocujemy a następnego dnia rano wejdziemy na szczyt. Jednak nasze plany pokrzyżowała aura. W nocy było załamanie pogody, rozszalała sie burza i napadało 15 cm świeżego śniegu. Jak rano wstaliśmy ponownie zaczął sypać śnieg. Jednak pomimo nie sprzyjających warunków pogodowych zdecydowaliśmy się zaatakować Grossglocknera. Początkowo wszystko szło bardzo dobrze, lecz kiedy doszliśmy do lodowego nachylenia sięgającego 40 stopni byliśmy bezradni. Lity lód był przykryty dywanikiem świeżego puchu, który nie był w żaden sposób związany z lodem. Dalsza wspinaczka była zbyt niebezpieczna, więc zrobiliśmy wycof do schroniska. Taką samą decyzje podjęła dwójka wspinaczy z Czech oraz dwójka Polaków, którzy również próbowali zdobyć szczyt. W schronisku spakowaliśmy nasze plecaki i wyruszyliśmy w drogę powrotną.

Wycof z Grossglocknera 140 m przed szczytem
 

 

Losowe zdjęcie

Pokaz slajdów

Mecenas Klubu

Mecenasi aktywnego stylu życia

 

Zniżki dla KW

Szkoły wspinaczkowe

Statystyki

Użytkowników : 2122
Artykułów : 234
Zakładki : 6
Odsłon : 167802

Kto jest on-line

Naszą witrynę przegląda teraz 11 gości 

Logowanie




Copyright © 2007 - 2012 KW Bydgoszcz

Created by: Pozycjonowanie Bydgoszcz
Pozycjonowanie Bydgoszcz